Motylowy kufer

Cześć!
Dziś chcę Wam zaprezentować pracę w technice, w której dawno nie tworzyłam.
Jest to kufer stworzony techniką decoupage serwetkowego. Co prawda przy pomalowaniu kufra farbą i naklejeniu serwetki polemizowałabym z nazywaniem tej techniki "decoupage'm", ale nie będę drobiazgowa 😉
W każdym razie boki i spód pomalowałam farbami kredowymi i lakierem matowym, wnętrze to natomiast bejca i lakier satynowy. Na wieku nakleiłam cudną serwetkę i ją także pomalowałam lakierem matowym. Dla kontrastu motyle potraktowałam żywicą (żeby były wypukłe) i pomalowałam lakierem kameleonowym, który w zasadzie jest lakierem z domieszką bardzo drobnego brokatu. Fragment serwetki "wylądował" jeszcze na sklejkowym kole, które nakleiłam po wewnętrznej stronie wieka - lubię ozdabiać ten element szkatułki, to zawsze jest fajną niespodzianką i miłym elementem zaskoczenia 😊







-----------------------------------------------------
Pozdrawiam 😊

Piękne! Aż chce się w nim ukryć jakiś wyjątkowy skarb.
OdpowiedzUsuńPiękny kuferek!
OdpowiedzUsuńBogaty w szczegóły, piękny :)
OdpowiedzUsuńCudownie piękny kuferek :)
OdpowiedzUsuńPiękna szkatułka.
OdpowiedzUsuńPiekna! Oj dlugo juz nie dekupoazowałam...
OdpowiedzUsuńPiękna szkatułka, uwielbiam tą serwetkę :)
OdpowiedzUsuńślicznie delikatny. Ja lata nie dekupażowałam, bo nie mam gdzie gotowych przechowywać, ale lubię podziwiać na blogach prace wykonane w tej technice.
OdpowiedzUsuńPiękny, bardzo delikatny i romantyczny :)
OdpowiedzUsuń