piątek, 30 grudnia 2016

Kartka noworoczna w złocie

Ozłocone clean&simple

Jakiś czas temu zaopatrzyłam się w zestaw papierów w kolorach czerni, bieli, złota i srebra. Bardzo mi się spodobały, takie eleganckie i wytworne. Ich stylistyka wręcz prosi się o prace clean&simple. No i to było dla mnie wyzwanie, bo ten styl cały czas jest dla mnie dość trudny. Łatwiej przychodzi mi stworzenie kartki, na której dużo się dzieje, a takie proste i czyste zawsze mnie kuszą, żeby coś jeszcze dodać.
Postanowiłam stawić czoło wyzwaniu i stworzyć z tej kolekcji kartkę noworoczną. Biel i złoto, moim zdaniem, idealnie pasują do tematyki noworocznej.


Środek karteczki ozdabia miś, wkomponowany w delikatnie przestrzenną rameczkę:



Aby było wiadomo, z jakiej okazji jest karteczka, dodałam symboliczny "napis":



Co sądzicie o tej pracy? Wyszło clean&simple, czy jednak (swoim zwyczajem) znów przesadziłam z ilością elementów? :P



Dawno nic nie zgłaszałam na wyzwania, więc spróbuję tym razem ;)

KLIK

KLIK

wtorek, 27 grudnia 2016

Warstwowa kartka noworoczna

Warstwy, falbanki i zegary

W tym roku postanowiłam wysłać kilka kartek noworocznych. Powstały trzy egzemplarze, każdy w innym stylu i kolorystyce.
Jako pierwszą zaprezentuję kartkę warstwową w stylu romantycznym. Utrzymana w kolorystyce wrzosowej, z warstwami, falbankami oraz kilkoma zegarami.
 



Zegary są motywem przewodnim całej kartki.



Na jednym z zegarów odbiłam stempelkiem strzałkę, która wskazuje północ, czyli moment wejścia w nowy rok. 


Aby karteczka była bardziej romantyczna, dodałam niebieską klatkę z ptaszkami.


Całość prezentuje się tak:



Karteczka powstała z papierów BloomCraft jako inspiracja DT.

Wysyłacie kartki z życzeniami noworocznymi?

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Kalendarz 2017




Zegary, motyle...

Jakoś w połowie tego roku, w rozmowie z koleżanką, został poruszony temat kalendarzy. Padło luźne hasło: "Zrobię Ci kalendarz na następny rok". Koleżanka trochę o sprawie zapomniała, ale ja nie ;) Poza tym należę do osób dotrzymujących słowa, więc kalendarz jak obiecałam, tak jest. Chciałam, żeby był delikatny i kobiecy, a także raczej "płaski", żeby łatwo go było przemieszczać bez obaw, że coś odpadnie.
Do jego wykonania wykorzystałam jeden z papierów z kolekcji Oczarowanie firmy BloomCraft - z motywem zegarów, który (moim zdaniem) do kalendarza pasuje wprost idealnie :)
Chcąc powielić motyw dodatkowo występujący na papierze, czyli motyle i kwiaty, dodałam kilka stemplowanych motyli i papierowych kwiatuszków. Dla urozmaicenia na środku okładki przysiadł ptaszek (element do wycinania z kolekcji Oczarowanie), otoczony ażurową rameczką.
Całość starałam się utrzymać w kolorach dominujących na papierze, czyli lawendach i wrzosach.

Kalendarz prezentuje się tak:

Okładka i kilka zbliżeń na ozdoby:



 Środek kalendarza też został oklejony papierem z kolekcji:


 Tylna okładka:


Udanego tygodnia, pozdrawiam!
Kasia


niedziela, 18 grudnia 2016

Kurs na lampiony ze słoików


Lampiony świąteczne w trzech odsłonach

Do świąt zostało już niewiele czasu, ale może skusicie się jeszcze na zrobienie dekoracji? Zwłaszcza, że te proponowane przeze mnie można przygotować bardzo szybko. Mnie zajęło to 2 godziny, łącznie z dokumentacją fotograficzną :)
Zaprezentuję tutaj lampiony z konkretnymi dodatkami, ale każdy z nich możecie zastąpić innymi, bardziej dla Was dostępnymi. Jeśli nie posiadacie drewnianych gwiazdek, możecie samodzielnie przygotować papierowe. Jeżeli nie posiadacie samoprzylepnych cyrkonii, możecie użyć np. guzików. A tasiemki, sznureczki i koronki dostaniecie w większości pasmanterii ;) W pracach korzystałam z kleju na gorąco. Zamiast kleju na gorąco, możecie użyć dowolnego innego, szybko klejącego. Mnie najwygodniej pracuje się jednak z klejem na gorąco.
A zatem - do dzieła!

Lampion nr 1 - z jutą i poisencją


Lista potrzebnych rzeczy:
* prostokątny kawałek maty jutowej (lub bawełny w naturalnym kolorze, albo nawet gazy zabarwionej naparem herbaty)
* sznurek lniany lub wyglądający jak lniany
* dekoracyjna czerwona kuleczka (lub guzik)
* papierowa (lub materiałowa) poisencja
* kilka listków papierowych lub materiałowych
* cyrkonie lub guziki




Wykonanie:
Na początku owijamy sznurkiem rant słoika, żeby zakryć niezbyt efektowne gwintowanie. Miejsce łączenia początku i końca sznurka zakrywamy kuleczką lub guzikiem. Na środku słoika przyklejamy kawałek juty.



I już mamy bazę naszego lampionu. Teraz pozostaje doklejenie dekoracji. Najpierw przyklejamy listki, kierując ich ogonki do środka, następnie przyklejamy poisencję tak, aby te ogonki zakryć. Na koniec doklejamy kilka cyrkonii lub guziczków i otrzymujemy taki lampion:



Lampion nr 2 - ze śnieżynką i dzwoneczkami


Lista potrzebnych rzeczy:
* sznurek lniany lub wyglądający jak lniany
* cienki sznureczek bawełniany
* śnieżynka (u mnie filcowa, ale może też być materiałowa, papierowa lub drewniana)
* malutkie dzwoneczki (lub inne małe dekoracje: śnieżynki, gwiazdki, guziczki itp.)




Wykonanie:
Najpierw przyklejamy sznurek na gwintowaniu. Następnie przystępujemy do klejenia sznurka na środku naszego słoika. Ważne jest, aby przykleić w ten sposób, by końcówka sznurka nieco odstawała od słoika (nie kleimy do samego końca) - tak, jak na zdjęciu:



Następnie ciasno okręcamy sznurek wokół słoika (nie ma potrzeby jego podklejania) i przyklejamy końcówkę sznurka tak, aby się krzyżowała z początkiem, jak na zdjęciu:


 "Ogonki" sklejamy razem na środku opaski ze sznurka, w ten sposób:



Dokładnie w miejscu łączenia się końcówek przyklejamy śnieżynkę. Dzięki temu będą one całkiem niewidoczne:


Teraz przygotowujemy dzwoneczki. Ja do każdego przywiązałam maleńką kokardkę z bawełnianego sznureczka. Jednak jest to bardzo precyzyjna robota i pewnie nie każdemu starczy cierpliwości :P Myślę, że może być też bez kokardek (z samym sznureczkiem), albo można użyć guziczków.
Moje dzwoneczki z kokardkami prezentowały się tak:


Dzwoneczki przykleiłam dookoła rantu, uzyskując taki efekt końcowy:


Lampion nr 3 - z tasiemką i gwiazdkami


Lista potrzebnych rzeczy: 
* tasiemka z motywem świątecznym
* tasiemka z pomponikami
* gwiazdki (drewniane, plastikowe lub inne)
* złoty puder do embossingu, brokat lub lakier (np. do paznokci)
* dodatkowa dekoracja (u mnie: drewniany konik)

Wykonanie:
Do rantu słoika przyklejamy tasiemkę z pomponikami, a na środek słoika przyklejamy tasiemkę z motywem. Ja przykleiłam dwa paseczki, tworząc opaskę.
Gwiazdki pokrywamy warstwą "złota". Używamy do tego pudru do embossingu, kleju i brokatu albo lakieru.




Dekoracje przyklejamy do tasiemki, rozmieszczając je na obwodzie słoika. Uzyskujemy taki efekt:




Komplet lampionów wieczorową porą na kominku prezentuje się tak:



Mam nadzieję, że kursik będzie przydatny i inspirujący :) Jeśli skorzystacie z kursu, to podzielcie się w komentarzu zdjęciami i linkami do swoich wpisów :)
Udanej zabawy! 
Kasia

czwartek, 15 grudnia 2016

Nagroda z candy

Candy u Nożyczki Rudej 

Jakiś czas temu brałam udział w candy organizowanym na blogu Nożyczki Rudej.
I znalazłam się wśród szczęśliwych zwycięzców! Niedawno dotarły do mnie karteczki świąteczne, które były nagrodą przeznaczoną dla mnie.

Niezwykle ciekawym doświadczeniem była możliwość obejrzenia, dotknięcia, "pomacania" prac zrobionych przez kogoś innego. Osobiście bardzo otwiera to mój umysł i inspiruje mnie. Bo jednak każdy w jakiś sposób "zamyka" się w tym, co robi. Mamy swoje sprawdzone techniki, ulubione materiały. Wydaje mi się, że bliskie spotkanie z pracami innych twórców sprawia, że troszkę nam się otwierają klapki, które chcąc nie chcąc spadają nam w pewnym momencie na oczy...
A Wy co o tym sądzicie?

A na deser klika zdjęć mojego prezentu :)





Agnieszko, dziękuję! :)

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Mediowy tag

Kolorowo z kroplą czerni


U mnie znów niezbyt świątecznie. Czasem potrzebna jest niewielka odskocznia ;)
W związku z tym chcę Wam pokazać taga, którego stworzyłam. Mnóstwo na nim tekturek, odlewów, guzików i innych ozdobników, a wśród nich moja ulubiona kamea z różą od Retro Kraft Shop, niestety już niedostępna :(  Całość mocno zmediowana i "zmaltretowana". Ot, taki szał twórczy :P Jak myślicie, może być?









Pracę zgłaszam na wyzwanie:


Świąteczna wymianka :)

Świąteczna wymianka w Klubie Twórczych Mam


Witajcie! 
Dziś znów małe podsumowanie. Tym razem chciałam Wam pokazać, co trafiło do mnie w ramach wymianki organizowanej przez blog Klub Twórczych Mam.
W moje ręce trafiła paczuszka od Ani z Zapiecka.
Wśród prezentów była książka Katarzyny Grocholi - jeszcze nie czytałam jej książek, nadarzyła się zatem okazja :) Prócz tego cudna karteczka (Aniu, nosy reniferów są po prostu obłędne!) oraz szydełkowe dekoracje: bałwanek, grzybek i serduszko. Dla mnie - mistrzostwo świata! Szydełkiem nie władam wcale i takie piękne drobinki to jest dla mnie totalna magia :)
Aniu, serdecznie dziękuję za paczuszkę, sprawiłaś mi nią wiele radości!

A dziewczynom organizatorkom wymianki dziękuję za pomysł i organizację tego przedsięwzięcia :)





Miłego poniedziałku!

piątek, 9 grudnia 2016

Wymiana ATC

ATC "Przepis na jesień"

Mamy już grudzień i wszyscy coraz intensywniej myślą o zbliżających się Świętach. Ja też się powoli do nich szykuję, jednak trochę przekornie postanowiłam powspominać wymiankę ATC, organizowaną przez sklep "Na strychu", w której brałam udział.
Zabawa polegała na przygotowaniu ATC, maksymalnie czterech sztuk i wysłaniu ich na wskazany adres. organizatorzy dokonywali wymiany i przesyłali ATC zrobione przez inne osoby (tyle sztuk, ile samemu się wysłało).
ATC to taka mała forma ozdobnej karty, o wymiarach 2,5x3,5 cala, ozdobiona według jakiegoś "tematu". Tutaj tematem był przepis na jesień. Dla mnie był to debiut - ATC robiłam po raz pierwszy :)

Ode mnie poleciały takie oto dwa ATC:

1. Wykorzystałam w nim dynie z papierów BloomCraft oraz akwarelkę z dyniami od WorQshop:



2. ATC mediowe z połyskującym liściem w kolorze głębokiej czerni i... żółtym guziczkiem ;)


Wiem, że jedno z nich dostała Chimera :) Do kogo trafiło drugie? Tego nie wiem...

Za to ja dostałam takie dwa ATC:

od eMKa:



oraz od Drychy:

Sklep "Na Strychu" dodatkowo do paczuszki z ATC dołączał drobny upominek, co było bardzo miłe :)






Akcja bardzo mi się spodobała i na pewno jeszcze wezmę udział w takiej wymiance :)


Miłego wieczoru,
Esme