czwartek, 9 listopada 2017

Do zakochania jeden (k)rok...


Kolejny rok zbliża się wielkimi krokami. Dlatego też w mojej pracowni zaczynają pojawiać się kalendarze. 
Jako pierwszy pojawił się kalendarz romantyczny. Z różami, koronkami, tiulem, motylami i ażurową tekturką od Wycinanki.
Całość okleiłam papierami Lemoncraft.
Okładka, jak to zwykle u mnie, przestrzenna, ale z umiarem, żeby z kalendarza można było wygodnie korzystać i nie obawiać się, że wszystko odpadnie 🙂 W kompozycji pojawił się oczywiście zegar, który pasuje do tematyki, a które często pojawiają się w moich pracach, bo po prostu je lubię 😃
 
Tylną część okładki ozdobiłam piękną różą wyciętą z arkusza papieru od Lemoncraft. Wydaje mi się, że fajnie wygląda i dopełnia kompozycji.
 
Wewnętrzne okładki ozdobiłam tylko z tyłu. Przód okleiłam papierem z grafiką, która doskonale wygląda samodzielnie. Natomiast z tyłu dodałam niewielką kompozycję z różą w roli głównej. Wewnątrz wkład kalendarzowy od Fabryki Weny.

Całość pobieliłam białym gesso, żeby nadać nieco stylu shabby chic i złagodzić intensywność kolorów papierów, a całości nadać lekkości, delikatności i świetlistości.



Kalendarz czeka na romantyczną duszę, która go przygarnie 😉 a ja życzę Wam przyjemnego dnia!

Pozdrawiam ciepło, Esme

2 komentarze:

Cieszę się, że tu jesteś :)
Zostaw dla mnie komentarz - chętnie z Tobą podyskutuję.