piątek, 9 grudnia 2016

Wymiana ATC

ATC "Przepis na jesień"

Mamy już grudzień i wszyscy coraz intensywniej myślą o zbliżających się Świętach. Ja też się powoli do nich szykuję, jednak trochę przekornie postanowiłam powspominać wymiankę ATC, organizowaną przez sklep "Na strychu", w której brałam udział.
Zabawa polegała na przygotowaniu ATC, maksymalnie czterech sztuk i wysłaniu ich na wskazany adres. organizatorzy dokonywali wymiany i przesyłali ATC zrobione przez inne osoby (tyle sztuk, ile samemu się wysłało).
ATC to taka mała forma ozdobnej karty, o wymiarach 2,5x3,5 cala, ozdobiona według jakiegoś "tematu". Tutaj tematem był przepis na jesień. Dla mnie był to debiut - ATC robiłam po raz pierwszy :)

Ode mnie poleciały takie oto dwa ATC:

1. Wykorzystałam w nim dynie z papierów BloomCraft oraz akwarelkę z dyniami od WorQshop:



2. ATC mediowe z połyskującym liściem w kolorze głębokiej czerni i... żółtym guziczkiem ;)


Wiem, że jedno z nich dostała Chimera :) Do kogo trafiło drugie? Tego nie wiem...

Za to ja dostałam takie dwa ATC:

od eMKa:



oraz od Drychy:

Sklep "Na Strychu" dodatkowo do paczuszki z ATC dołączał drobny upominek, co było bardzo miłe :)






Akcja bardzo mi się spodobała i na pewno jeszcze wezmę udział w takiej wymiance :)


Miłego wieczoru,
Esme

8 komentarzy:

  1. Super :) Cieszę się, że moje ATC sprawiło Ci radość :) Dziękuję za odwiedziny mojego bloga :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  2. Super :) Fajna zabawa, dużo radości i ta niewiadoma... :) Wszystkie ATC mają w sobie to coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna zabawa, wszystkim polecam :)

      Usuń
  3. Wow, moje ATC wygląda zupełnie inaczej na Twoim zdjęciu :) Dzięki za udział w wymianie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i tak najlepiej na żywo! I jeszcze, żeby sobie "pomacać" :P Ja również dziękuję za super zabawę :)

      Usuń
  4. Do mnie dotarło ATC nr 2, na żywo wygląda jeszcze piękniej :) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim na żywo można "pomacać" :P A mnie się bardzo spodobał w dotyku ten czarny listek :)

      Usuń